Często zadawane pytania

Czy mogę przewozić swoje dziecko na podstawce?

zdjęcie ilustracyjne
Informujemy, że poruszone zagadnienie, dotyczące obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa oraz przewożenia dzieci jest uregulowane przez Ustawę z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, ze zm.).
 
Zawarte tam przepisy stanowią:
 
art. 39
 
ust. 1: Kierujący pojazdem samochodowym oraz osoba przewożona takim pojazdem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa są obowiązani korzystać z tych pasów podczas jazdy, z zastrzeżeniem ust. 3.
 
ust. 3: W pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do 12 lat, nieprzekraczającej 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym.
 
ust. 4: Przepis ust. 3 nie dotyczy przewozu dziecka taksówką osobową, pojazdem pogotowia ratunkowego lub Policji.
 
art. 45
 
ust. 2: Kierującemu pojazdem ZABRANIA SIĘ:
 
pkt 3: przewożenia pasażera w sposób niezgodny z art. 39, 40 (dot. motocykli i motorowerów) lub 63 ust. 1,
 
pkt 4: przewożenia w foteliku ochronnym dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną dla pasażera;
 
pkt. 5: przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym, dziecka w wieku do 12 lat NA PRZEDNIM SIEDZENIU pojazdu samochodowego.
 
art. 63
 
ust. 1: Przewóz osób może odbywać się tylko pojazdem do tego przeznaczonym lub przystosowanym. Liczba przewożonych osób nie może przekraczać liczby miejsc określonych w dowodzie rejestracyjnym (...)
 
Z powyższych regulacji wynika wprost, że bezwzględny NAKAZ stosowania FOTELIKA ochronnego podczas przewozu dziecka w wieku do 12 roku życia dotyczy sytuacji, w których dziecko przewożone jest na przednim siedzeniu pojazdu.
 
Odpowiadając zatem na postawione pytanie stwierdzić należy, że można zgodnie z prawem przewozić dzieci na innym niż fotelik urządzeniu odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym, czy też jak to zostało określone w pytaniu “podstawce”, POD WARUNKIEM, ŻE DZIECI NIE ZOSTANĄ ULOKOWANE NA PRZEDNIM SIEDZENIU POJAZDU.
 

Czy kamizelki odblaskowe są obowiązkowym wyposażeniem samochodu osobowego?

Informujemy, że zagadnienie dotyczące obowiązkowego wyposażania pojazdów, jest w głównej mierze uregulowane przez Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32 poz.262, ze zm.) i Ustawę z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, ze zm.).
 
W chwili obecnej przepisy te, nie nakładają obowiązku wyposażenia samochodu osobowego w kamizelki odblaskowe.

Skąd mogę się dowiedzieć jakie obowiązują wysokości grzywien

Informujemy, że poruszona problematyka jest w głównej mierze uregulowana przez:

 
- Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń (Dz. U. z dnia 8 grudnia 2003 r. Nr 208, poz. 2023 z późn. zm.).
 
- Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Adminisdtracji z dnia 20 grudnia 2002 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. z dnia 30 grudnia 2002 r. Nr 236, poz. 1998, z późn. zm.).

Czy posiadając prawo jazdy kat. B mogę ciągnąć za samochodem jakąś przyczepę?

przyczepa lekka
Informujemy, że zgodnie z art. 88 ust. 2 pkt 3 lit b i ust. 3 pkt 3 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.), prawo jazdy kat. B uprawnia między innymi do kierowania zespołem pojazdów składającym się z pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej równej 3,5 t i przyczepy lekkiej, a więc takiej, której dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 750 kg. - tzn. zespołem pojazdów, którego maksymalna dopuszczalna masa całkowita może wynosić 4,25 t.
 
POD WARUNKIEM JEDNAK, ŻE:
 
1.       pojazd samochodowy nie jest autobusem lub motocyklem (88 ust. 2 pkt 3 lit. a i 88 ust. 3 pkt 3, p.r.d.)
2.       przyczepa jest w tej sytuacji WYŁĄCZNIE  przyczepą lekką (88 ust. 3 pkt 3, p.r.d.).
 

Jak długo można się poruszać po Polsce, samochodem z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi z czerwonym i żółtym paskiem

Informujemy, że w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej Nr C 68 z dnia 24 marca 2007 r. opublikowany został Komunikat Interpretacyjny Komisji w sprawie procedur rejestracji pojazdów silnikowych pochodzących z innego państwa członkowskiego, z którego wynika, że należy uznawać tymczasowe świadectwa rejestracji wydane przez inne państwa członkowskie.

Tym samym niemieckie tablice rejestracyjne z tzw. "żółtym paskiem" uprawniają do korzystania z pojazdu na terenie Rzeczypospolitej Polskiej  W TERMINIE ICH WAŻNOŚCI.  Zgodnie z pkt 4.2 komunikatu, „swobodny ruch pojazdu silnikowego posiadającego tymczasowe tablice rejestracyjne i świadectwo rejestracji może być utrudniony wyłącznie z przyczyn związanych z bezpieczeństwem ruchu, w przypadku zasadnych podejrzeń, że pojazd jest kradziony lub władze kontrolujące mają uzasadnione wątpliwości dotyczące ważności świadectwa".

Analogiczne postępowanie obowiązuje w przypadku pojazdu zarejestrowanego na niemieckich tablicach rejestracyjnych z czerwonym paskiem. Jest to następstwem między innymi tego, że po upływie terminu ważności tych tablic, pojazd taki jest wyrejestrowywany (i co za tym idzie niedopuszczony do ruchu) w kraju pochodzenia.
 
Poruszanie się opisanym w pytaniu pojazdem, po drogach publicznych lub w strefach zamieszkania i strefach ruchu na terytorium RP, nosi znamiona wykroczenia i może skutkować fakultatywnie:
·     usunięciem pojazdu z drogi na koszt właściciela,
·     nałożeniem grzywny w drodze postępowania mandatowego,
·     zastosowaniem środków oddziaływania wychowawczego,
·     skierowaniem wniosku o ukaranie do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce popełnienia czynu.
 
W tym zakresie opisana przez pytającego problematyka jest w głównej mierze uregulowana przez Ustawę z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, ze zm.) i Ustawę z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. nr 106, poz. 1148, ze zm.).
 

Jaka jest potrzebna kategoria prawa jazdy do kierowania quadem?

Odpowiadając na pytanie o kategorię prawa jazdy potrzebną do kierowania quadem należy dokonać analizy przepisów prawa.

Uprawnienia do kierowania zostały określone w Dziale IV ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. nr 108, poz. 908 z późn. zm.). Wymienione są tam poszczególne kategorie prawa jazdy, jako dokumentu stwierdzającego uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi, w zależności od rodzaju pojazdu, jego dopuszczalnej masy całkowitej lub pojemności skokowej silnika (tylko w przypadku motocykla).
 
Należy zatem zakwalifikować pojazd typu quad do danego rodzaju pojazdu, o którym mówi ustawodawca określając kategorie prawa jazdy (art. 88 cytowanej wyżej ustawy - Prawo o ruchu drogowym). Najłatwiej dokonać tego na podstawie dowodu rejestracyjnego lub pozwolenia czasowego, które stanowią jednocześnie dokumenty stwierdzające dopuszczenie pojazdu do ruchu na drogach publicznych. Obserwowana praktyka wskazuje, iż quady rejestrowane są jako pojazdy samochodowe lub rzadziej, jako motorowery. W przypadku motorowerów dokumentem uprawniającym do kierowania jest dla osób w przedziale wiekowym 13-18 lat karta motorowerowa. Po 18. roku życia nie wymaga się uprawnień do kierowania motorowerem. Jeżeli quad został zarejestrowany jako pojazd samochodowy, to w zależności od jego masy własnej lub dopuszczalnej masy całkowitej uprawnieniem do kierowania będzie prawo jazdy odpowiedniej kategorii: dla pojazdu o masie własnej do 550 kg - kat B1; dla pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t. - kat B, dla pojazdu o dmc pow. 3,5 t. - kat C1 (do 7,5 t.) lub C.
 
Gdy pojazd silnikowy, jakim niewątpliwie jest quad, nie został zarejestrowany, to nie wolno nim wyjechać na drogi publiczne, chyba że na podstawie świadectwa homologacji, karty pojazdu lub innych wiarygodnych dokumentów wydanych przez producenta lub importera, można go zdefiniować, jako pojazd wolnobieżny, tj. taki pojazd silnikowy, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h (art. 2 pkt 34 ustawy - Prawo o ruchu drogowym). Pojazd wolnobieżny nie podlega rejestracji, ale do kierowania nim po drodze publicznej wymagane jest prawo jazdy przynajmniej kategorii B.

Warto zauważyć, że w art. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie występuje określenie „quad", co może przysparzać pewnych trudności w odpowiednim zakwalifikowaniu tego pojazdu, a jest to niezbędne dla określenia uprawnień do kierowania. Wydaje się jednak, że w obecnej sytuacji prawnej quad należy zaliczyć do pojazdów samochodowych (art. 2 pkt 33: „pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h; określenie to nie obejmuje ciągnika rolniczego") lub w przypadku pojazdów mniejszych rozmiarów - do motorowerów (art. 2 pkt 46: „pojazd jednośladowy lub dwuśladowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm sześc., którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h"). W obydwu wypadkach do poruszania się po drodze publicznej konieczne jest posiadanie dowodu rejestracyjnego i ubezpieczenia OC, a także stosownych uprawnień.

Biorąc powyższe pod uwagę oraz mając na względzie bezpieczeństwo w ruchu drogowym apelujemy o rozważne zachowanie i zaniechanie używania niezarejestrowanych quadów do jazdy po drogach publicznych.
 

Czy policjant ma obowiązek badania stanu trzeźwości uczestników kolizji drogowej?

Na miejscu kolizji drogowej policjant nie ma obowiązku dokonywania badania na zawartość alkoholu jego uczestników, chyba, że istnieją jakieś wątpliwości co do stanu ich trzeźwości, bądź któryś z uczestników zgłasza swoje uwagi, co do stanu trzeźwości drugiego uczestnika. Policjant może, ale nie ma obowiązku pytać uczestników czy nie zgłaszają względem siebie uwag co stanu trzeźwości. Zazwyczaj, wygląda to tak, że jeżeli ktoś ma zastrzeżenia to nie czeka na pytanie policjanta, tylko sam zgłasza  swoje uwagi. Zgodnie z art. 128 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity - Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908) obowiązek dokonania badania stanu trzeźwości kierującego istnieje w razie uczestniczenia w wypadku drogowym w którym jest zabity lub ranny.

Czy urządzenia kontrolno-pomiarowe muszą mieć plomby?

Każde urządzenie kontrolno-pomiarowe (a zwłaszcza urządzenie elektroniczne) powinno przechodzić okresową legalizację wykonywaną przez uprawniony do tego podmiot. Po dokonaniu weryfikacji prawidłowości funkcjonowania określonego urządzenia wydawane jest świadectwo legalizacji wskazujące na numer fabryczny urządzenia, termin ważności i inne informacje. Urządzenie po dokonaniu sprawdzenia, powinno mieć plomby lub inne zabezpieczenia zapobiegające ingerencji osób niepowołanych, natomiast brak takich zabezpieczeń nie dyskwalifikuje jeszcze tego urządzenia. Często na alkotestach są umieszczane naklejki, które w trakcie codziennego użytkowania niszczą się. Nie oznacza to jednak, że takie urządzenie działa nieprawidłowo, tym bardziej, że posiada ważne świadectwo legalizacji. Oczywiście jeżeli istnieje uzasadnione podejrzenie, że urządzenie kontrolno-pomiarowe nie działa prawidłowo lub ktoś dokonywał w nim jakichkolwiek przeróbek, jest podstawa do tego, aby zakwestionować prawidłowość działania takiego urządzenia. W przypadku postępowania mandatowego istnieje możliwość skorzystania z odmowy przyjęcia mandatu, a w przypadku urządzenia do badania stanu trzeźwości, żądania pobrania krwi jako niezależnego dowodu. Przy odmowie przyjęcia mandatu jest kierowany wniosek o ukaranie do sądu. Sąd jako organ niezawisły kierując się zasadą swobodnej oceny dowodów zdecyduje, czy wynik pochodzący z urządzenia posiadającego ważną legalizację, lecz bez plomb zabezpieczających można zakwalifikować jako dowód w sprawie.

Kto dokonuje egzaminu osób starających się o kartę rowerową lub motorowerową?

Zgodnie z art. 109 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908):
,,Sprawdzenia kwalifikacji osoby ubiegającej się o kartę rowerową lub motorowerową dokonują:
1) nauczyciel wychowania komunikacyjnego uprawniony przez dyrektora szkoły;
2) policjant posiadający specjalistyczne przeszkolenie z zakresu ruchu drogowego;
3) egzaminator.”
Z kolei art. 97 ust. 2 wskazuje, że ,,kartę rowerową wydaje nieodpłatnie dyrektor szkoły podstawowej, gimnazjum, szkoły ponadgimnazjalnej oraz szkoły ponadpodstawowej”
           
W przepisach ruchu drogowego nie jest powiedziane, kto ma zorganizować egzamin na kartę rowerową, jednak zazwyczaj inicjatywa taka wychodzi właśnie ze szkoły od dyrektora, wychowawcy lub nauczyciela wychowania komunikacyjnego. W opisanej sytuacji proponuję zgłosić się do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu z prośbą o dokonanie sprawdzenia kwalifikacji w zakresie niezbędnym do uzyskania karty rowerowej. Pozostaje jeszcze Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Katowicach, który oprócz prowadzenia egzaminów państwowych na prawo jazdy również może dokonać sprawdzenia kwalifikacji osoby ubiegającej się o kartę rowerową. Po uzyskaniu zaświadczenia o pozytywnym zaliczeniu ,,egzaminu” i przedstawieniu go w szkole, dyrektor szkoły ma obowiązek stosowną kartę wydać.

Kto ma pierwszeństwo, gdy z dwóch stron nadjadą w tym samym czasie pojazdy uprzywilejowane?

Przepisy nie określają hierarchii przejazdu pojazdów uprzywilejowanych w przypadku potrzeby przecięcia się ich kierunków ruchu. Sytuacja taka w praktyce występuje raczej sporadycznie, chociaż ma prawo zaistnieć. Kierowcy tych pojazdów powinni zachować się zgodnie z przepisami o pierwszeństwie przejazdu. Nie wykluczone, że kierujący pojazdem uprzywilejowanym innym niż karetka pogotowia umożliwi przejazd karetce w pierwszej kolejności wbrew zasadom, jednak nie wynika to z przepisów, a raczej ze zdrowego rozsądku. Każdy kierowca wie do jakiego jedzie zdarzenia i jest w stanie ocenić potrzebę ,,zwłoki”. Ponadto należy podkreślić, że każdy z kierujących jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, a w razie potrzeby również się zatrzymać. Warto zaznaczyć, że w przypadku, gdy na skrzyżowaniu znajduje się osoba kierująca ruchem, kierujący pojazdem uprzywilejowanym ma obowiązek zastosować się do poleceń i sygnałów przez nią dawanych.

Do jakiej kategorii użytkowników dróg należy zakwalifikować osobą poruszająca się na rolkach, deskorolce ?

Przepisy ruchu drogowego nie definiują wprost pojęcia osoby poruszającej się na rolkach czy deskorolce dlatego też należy dokonać interpretacji obowiązujących przepisów.
Zgodnie z art. 2 pkt 18 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908) pieszym jest cyt. ,,... osoba znajdująca się poza pojazdem na drodze i niewykonująca na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszająca się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierująca rowerem pod opieką osoby dorosłej”.
Kierującym z kolei jest cyt. ,,..osoba, która kieruje pojazdem...”.
Z definicji tych wynika, że osoba poruszająca się na rolkach (deskorolce) nie kieruje żadnym pojazdem, lecz znajduje się na drodze poza pojazdem i nie wykonuje na niej żadnych czynności. Należy zatem uznać, że osoba poruszająca się na rolkach (deskorolce) jest pieszym w myśl powyższej definicji. W związku z powyższym jej zachowanie na drodze powinno być zgodne z art.11 ust.1 cyt. ,,pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku z pobocza. Jeżeli nie ma pobocza lub czasowo nie można z niego korzystać, pieszy może korzystać z jezdni, pod warunkiem zajmowania miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi.”
Problem jest jednak nieco bardziej złożony, albowiem osoba na rolkach (deskorolce) porusza się ze znacznie większą prędkością, aniżeli idący po chodniku pieszy, czy jadący dziecinny rowerek. Pieszy idąc po chodniku ma prawo przypuszczać, że wokoło niego wszyscy inni piesi poruszają się z podobną prędkością, a nawet przypadkowa ,,kolizja” z innym pieszym nie pociągnie za sobą negatywnych konsekwencji. Zupełnie inaczej sytuacja wyglądać będzie, gdy na chodniku niespodziewanie dojdzie do kontaktu pomiędzy rozpędzonym ,,rolkarzem” a osobą pieszego. Opisana sytuacja w przeszłości miała wielokrotnie miejsce prowadząc do poważnych obrażeń ciała pieszych. Dlatego też policjanci w zgodzie z prawem podejmują interwencję w stosunku do osób poruszających się na rolkach (deskorolkach), które swoim zachowaniem stwarzają realne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Sama jazda na rolkach (deskorolce) nie stanowi wykroczenia i jest dopuszczalna. Dopiero wówczas, gdy osoba swoją jazdą stwarza zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego dla innych osób, w tym również dla pieszych, możemy mówić o podstawie do podjęcia interwencji przez policjantów. W takim przypadku w zależności od oceny sytuacji faktycznej funkcjonariusze mogą poprzestać na środkach oddziaływania wychowawczego i zastosować pouczenie, ale mogą również nałożyć mandat karny.
Zbiór wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji zawiera rozdział XI Ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń ( Dz. U. Nr 12 poz. 114 z późn. zm.), natomiast przepisy związane z postępowaniem mandatowym znajdują się w rozdziale 17Ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia ( Dz. U. Nr 106 poz. 1148 z późn. zm.).

Czy wolno poruszać się w Polsce samochodem w kolorze chromu (prawie jak lustro)?

W obecnych uregulowaniach prawnych związanych z ruchem pojazdów na drodze brak jest odniesienia do kryteriów jakim powinien odpowiadać kolor nadwozia pojazdu samochodowego z wyjątkiem określonych specyficznych grup pojazdów (niektóre pojazdy uprzywilejowane, pojazdy pomocy drogowej itp.). Należy jednak podkreślić, że art. 66 ust. 1 pkt.1 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908) nakazuje, aby pojazd uczestniczący w ruchu był tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu zarówno osób nim jadących, jak i innych uczestników ruchu. Wygląd nadwozia pojazdu w kolorze „lustrzanym” nasuwa uzasadnione przypuszczenie, iż odbijające się promienie światła mogą oślepiać innych użytkowników ruchu stwarzając realne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Czy osoba nieletnia może sama (bez rodziców i opiekunów) podróżować rowerem po Polsce?

Nie ma przepisów zabraniających podróżowania osobom małoletnim bez rodziców (opiekunów). Należy jednak mieć na uwadze, że to właśnie rodzice (opiekunowie) sprawują opiekę i ponoszą odpowiedzialność za swoje pociechy do czasu uzyskania przez nie 18 roku życia. W związku z powyższym podróż taka będzie możliwa po uzyskaniu zgody rodziców. Wychodząc z praktycznego punktu widzenia należy posiadać przy sobie dokument tożsamości, dobrze byłoby mieć przy sobie również pisemną zgodę rodziców na taki wyjazd oraz numer telefonu kontaktowego z nimi. W przypadku zaistnienia jakichkolwiek wątpliwości ze strony organu kontrolnego będzie można wówczas w dość szybki sposób zweryfikować wiarygodność przekazanych informacji. Ponadto należy przypomnieć, że osoba kierująca rowerem, która nie ukończyła 18 lat jest zobowiązana posiadać kartę rowerową.

Czy fakt, że nie dokonałem wymiany prawa jazdy na nowy druk oznacza że utraciłem uprawnienia do kierowania?

Kierowanie bez ,,nowego” prawa jazdy nie oznacza, że kierujący utracił uprawnienia do kierowania pojazdem. Oznacza jednak, że nie dopełnił (formalno-technicznego) obowiązku wymiany dokumentu, wynikającego z art. 150 ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908 z późń. zm.) oraz § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 29 kwietnia 2002 r. w sprawie wymiany praw jazdy (Dz. U. Nr 69, poz. 640, zm. z 2002 r., Nr 205, poz. 1736, oraz z 2004 r., Nr 269, poz. 2674). Czyn opisany wyżej będzie traktowany jako wykroczenie z art. 97 k.w., za które przewidziano pouczenie lub mandat. Ponadto informuję, że kierujący pojazdem silnikowym, który pomimo istniejącego wymogu, nie dokonał w wyznaczonym terminie wymiany prawa jazdy, przy ,,pierwszej” kontroli drogowej nie naraża się na usunięcie pojazdu na koszt właściciela w trybie art. 130a ust. 2 pkt 1 lit. "b" ustawy prawo o ruchu drogowym. Jeśli jednak w trakcie kontroli drogowej kierujący okaże dokument starego wzoru musi się liczyć z zatrzymaniem przez policjanta dokumentu i wydania kierującemu pokwitowania uprawniającego do kierowania pojazdem w ciągu 7 dni.  (art. 135 ust. 1 pkt. 1 lit. d) ustawy prawo o ruchu drogowym. W razie kierowania pojazdem po upływie tego terminu, kierujący nie posiada już przy sobie żadnego dokumentu stwierdzającego uprawnienia, a więc wówczas istnieje podstawa do usunięcia.

Czy żandarmeria wojskowa może zatrzymywać do kontroli prywatne pojazdy?

Zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001r. o Żandarmerii Wojskowej i wojskowych organach porządkowych (Dz. U. Nr 123, poz. 1353):
,,1. Żandarmeria Wojskowa wykonuje zadania należące do jej zakresu działania w Siłach Zbrojnych oraz w stosunku do osób określonych w ust. 2.
2. Żandarmeria Wojskowa jest właściwa wobec:
1) żołnierzy pełniących czynną służbę wojskową,
2) żołnierzy nie będących w czynnej służbie wojskowej w czasie noszenia przez nich mundurów oraz odznak i oznak wojskowych,
3) pracowników zatrudnionych w jednostkach wojskowych:
a) w związku z ich zachowaniem się podczas pracy w tych jednostkach,
b) w związku z popełnieniem przez nich czynu zabronionego przez ustawę pod groźbą kary, wiążącego się z tym zatrudnieniem,
4) osób przebywających na terenach lub w obiektach jednostek wojskowych,
5) innych osób niż określone w pkt 1-4, podlegających orzecznictwu sądów wojskowych albo jeżeli wynika to z odrębnych przepisów,
6) osób niebędących żołnierzami, jeżeli współdziałają z osobami, o których mowa w pkt 1-5, w popełnieniu czynu zabronionego przez ustawę pod groźbą kary albo też jeżeli dokonują czynów zagrażających dyscyplinie wojskowej albo czynów przeciwko życiu lub zdrowiu żołnierza albo mieniu
7) żołnierzy sił zbrojnych państw obcych, przebywających na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz członków ich personelu cywilnego, jeżeli pozostają w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, o ile umowa międzynarodowa, której Rzeczpospolita Polska jest stroną, nie stanowi inaczej.”
Żołnierze ŻW wobec osób wymienionych powyżej, są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego za wykroczenia, na zasadach i w trybie określonym w przepisach o postępowaniu w sprawach o wykroczenia. Realizacja tych zadań odbywa się również poprzez wykonywanie kontroli ruchu drogowego. Ponadto należy podkreślić, że coraz częściej w ramach współdziałania Policji z ŻW, do służby wystawiane są mieszane patrole, sprawujące również nadzór nad ruchem drogowym. W takich przypadkach dopuszczalnym jest, aby policjant wykonywał czynności związane z pomiarem prędkości i kontrolą drogową, będąc ubezpieczany przez żołnierza ŻW.

Czy wbrew istniejącemu oznakowaniu mogę zatrzymać się celem rozładowania towaru?

Znaki zakazujące zatrzymywania lub postoju ustawia się na drogach m.in. w celach zachowania płynności ruchu, tak aby pojazdy parkujące nie utrudniały ruchu lub nie zagrażały bezpieczeństwu. Zatem zatrzymanie pojazdu w takich miejscach nawet w celu rozładunku towaru jest niedopuszczalne. W przypadku gdy nie ma innej możliwości rozładunku towaru, aniżeli postój na drodze w miejscu zabronionym, podmiot na rzecz którego rozładunek następuje, powinien wystąpić do właściwego zarządcy drogi z odpowiednio uzasadnionym wnioskiem o dokonanie zmiany organizacji ruchu, a tym samym zmiany obowiązującego tam oznakowania, tj. umieszczenia pod znakiem zakazu zatrzymywania - tabliczki informującej  o wyłączeniach np. „nie dotyczy zaopatrzenia, rozładunek w godz. 4.00-6.00” itp. W przypadku zmiany istniejącego oznakowania należy jednocześnie wystąpić o wydanie zezwolenia na korzystanie z umieszczonych pod znakiem B-36 wyłączeń.

W jakim zakresie dopuszczalny jest tuning samochodów? Czy są jakieś szczegółowe przepisy?

Ogólne wymogi techniczne jakie powinien spełniać pojazd uczestniczący w ruchu znajdują się w art. 66 ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908 z późn. zm). Szczegółowe warunki techniczne dla określonych rodzajów pojazdów są opisane w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32 poz. 262 z późn. zm.).Tuning samochodów jest dopuszczalny pod warunkiem jednak, że tuningowane elementy wyposażenia pojazdu posiadają stosowną homologację, a ponadto właściwości tych urządzeń odpowiadają szczegółowym warunkom technicznym. Na przykładzie tylnych lamp zespolonych można powiedzieć, że w pojeździe mogą być zamontowane lampy np. o innym kolorze klosza, aniżeli fabryczny pod warunkiem, że wstawiona lampa spełnia wymogi homologacyjne, a właściwości świetlne ujęte w szczegółowych przepisach są zachowane. Przykładem naruszenia prawa będzie z kolei ,,doposażanie” pojazdu np. w dodatkowe lampy, diody itp. wysyłające światło barwy niebieskiej. Katalog lamp w które pojazd może być wyposażony jest ściśle określony i zamknięty.

Czy mogę okleić szyby w pojeździe folią przyciemnianą?

Odpowiedź na pytanie nie jest jednoznaczna. Przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32 poz. 262) w § 8 ust. 5 wskazują m.in., że szyby pojazdu  przednie powinny mieć współczynnik przepuszczania światła nie mniejszy niż 75%, natomiast przednie boczne nie mniejszy niż 70%. Należy przy tym pamiętać, że w wielu przypadkach szyby pojazdów są już częściowo przyciemnione i naklejenie folii, choćby o parametrach dopuszczalnych, może spowodować wzrost ograniczenia przepuszczalności do wartości przekraczającej określone wskaźniki.
Nałożenie folii należy również rozpatrywać z punktu widzenia bezpieczeństwa oraz zgodności w zakresie homologacji. § 10 cyt. rozporządzenia określa m.in. że przedmioty wyposażenia i części pojazdów związane z bezpieczeństwem ich użytkowania i ochroną środowiska mogą być stosowane w pojazdach, jeżeli spełniają odpowiednie wymogi homologacyjne.
Folia, którą zamierza się okleić szybę została poddana zapewne odpowiednim badaniom i przeszła pozytywnie odpowiednie testy lecz jako wyrób samoistny, podobnie jak szyba w samochodzie. Po oklejeniu szyby jej pierwotne parametry, które pozytywnie przeszły proces homologacji, ulegną jednak zmianie. Trudno jest oszacować (gdyż takiego badania się nie przeprowadza) jak zachowa się ta sama szyba z naklejoną folią. W grę wchodzi bezpieczeństwo, a nawet życie użytkownika pojazdu w sytuacji zagrożenia. Pytanie jakie się nasuwa, a które powinno się uwzględnić to: czy naklejenie folii na szybę umożliwi bezpieczne i szybkie wydostanie się z pojazdu w sytuacji awaryjnej np. pożar?           

Czy w „głębokim wózku” mogę przewieźć noworodka ze szpitala do domu?

Zgodnie z art. 39 ust. 3 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908) cyt. ,,W pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do 12 lat, nieprzekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym.” Nie wszystkie przepisy zawarte w aktach prawnych w sposób doskonały  i wyczerpujący potrafią odnieść się do wszystkich sytuacji z którymi możemy się spotkać w życiu codziennym. Dlatego też, w niektórych przypadkach oprócz ścisłego brzmienia przepisu należy kierować się zdrowym rozsądkiem i wyobraźnią, uwzględniając cel jakim kierował się ustawodawca tworząc przepis. W tym konkretnym przypadku chodzi o zdrowie, a nawet życie dziecka. Wyściełaną gondolę stanowiącą nieodłączny element wyposażenia „wózka głębokiego”, można przyjąć jako „inne urządzenie do przewożenia dzieci”, niemniej jednak najważniejszą kwestią z punktu widzenia bezpieczeństwa dziecka powinna być świadomość kierującego o tym, że przewozi noworodka. Technika jazdy kierującego pojazdem, a przede wszystkim prędkość, powinna być dostosowana do warunków panujących na drodze. Należy pamiętać o tym, że ani głęboki wózek, ani nawet nosidełko nie są w stanie w pełni zapewnić ochrony kilkudniowemu dziecku w przypadku wystąpienia zagrożenia na drodze.

Czy podając numer rejestracyjny samochodu mogę uzyskać dane personalne właściciela pojazdu?

Zgodnie z art. 80c Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908) dane lub informacje zgromadzone w centralnej ewidencji pojazdów udostępnia się, o ile są one niezbędne do realizacji ustawowych zadań takim podmiotom jak: Policja, Inspekcja Transportu Drogowego, Żandarmeria Wojskowa i inne wyszczególnione w art. 80c ust. 1. Formalnie, istnieje możliwość udostępnienia powyższych danych, jednak decyzję taką w wyjątkowych sytuacjach podejmuje Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w oparciu o art. 80 c ust. 4 cyt. „Minister właściwy do spraw administracji publicznej może udostępnić dane lub informacje zgromadzone w ewidencji innym podmiotom niż wymienione w ust.1-3, w tym osobom fizycznym, osobom prawnym lub jednostkom organizacyjnym nie posiadającym osobowości prawnej, jeżeli wykażą swój uzasadniony interes.”

Kto odpowiada za nie zapięte pasy? Kierujący czy pasażer? Czy kierowca odpowiada również za pasażerów?

Za jazdę bez zapiętych pasów bezpieczeństwa odpowiada osoba która tego obowiązku nie dopełniła. Ponadto informuję, że niezależnie od mandatu który może zostać nałożony na pasażera za jazdę bez zapiętych pasów bezpieczeństwa, kierujący pojazdem również (dodatkowo) może zostać ukarany mandatem za kierowanie pojazdem przewożącym pasażerów nie korzystających z pasów bezpieczeństwa (art. 45 ust. 2 pkt 3 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908). 
 

Jakie konsekwencję mi grożą jeżeli nie będę miał przy sobie polisy OC?

Za kierowanie pojazdem przez osobę nie posiadającą przy sobie wymaganych dokumentów grozi mandat karny za każdy wymagany dokument. Zgodnie z art. 38  pkt 3 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908) dokument stwierdzający zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub stwierdzający opłacenie składki tego ubezpieczenia, kierujący jest zobowiązany mieć przy sobie oraz okazywać na każdorazowe żądanie uprawnionego organu.
            

W jaki sposób cudzoziemiec jest karany za popełnione wykroczenie?

Zgodnie z art. 98 § 2 Ustawy z dnia 24 sierpnia 2001r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. Nr 106 poz. 1148) mandatem karnym gotówkowym, może być nałożona grzywna jedynie wobec osoby czasowo przebywającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub niemającej stałego miejsca zamieszkania albo pobytu. Mandat taki staje się prawomocny z chwilą uiszczenia grzywny funkcjonariuszowi, który ją nałożył. Odmowa przyjęcia mandatu bądź nieuiszczenie grzywny rodzi skutek prawny w postaci skierowania wniosku o ukaranie do Sądu. W stosunku do osób przebywających jedynie czasowo na terytorium Rzeczypospolitej Polskie zachodzi uzasadniona obawa, że rozpoznanie sprawy w postępowaniu zwyczajnym będzie niemożliwe lub znacznie utrudnione, dlatego też stosuje się tryb przyspieszony.
Sąd skazując osobę czasowo przebywającą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej zarządza zatrzymanie jej paszportu lub innego dokumentu uprawniającego do przekroczenia granicy, na czas do stawienia się do wykonania kary lub uiszczenia grzywny w terminie 3 dni, pod rygorem wykonania zastępczej kary aresztu, którą na wypadek nieuiszczenia grzywny w terminie orzeka przyjmując 1 dzień aresztu za równoważny grzywnie od 20 zł do 150 zł, przy czym kara zastępcza nie może przekroczyć 30 dni aresztu; zarządza ponadto, na wypadek nieuiszczenia grzywny w terminie 3 dni, natychmiastowe wykonanie kary zastępczej.

Czy mogę kierować pojazdem w Polsce na angielskim prawie jazdy?

Zgodnie z art. 94 ust.1 pkt 1 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908): ,,Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej odpowiednim pojazdem silnikowym może kierować osoba posiadająca ważne zagraniczne prawo jazdy wydane przez : 1) państwo członkowskie Unii Europejskiej - w okresie ważności prawa jazdy.”

Czy słuchając głośnej muzyki w samochodzie popełniam wykroczenie?

Przepisy ruchu drogowego nie zabraniają słuchać głośnej muzyki, należy jednak pamiętać o tym, że wywołanie nadmiernego hałasu może być odebrane jako zakłócanie spokoju, porządku publicznego lub spoczynku nocnego, a to z kolei stanowi wykroczenie określone w art. 51 Ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 1971 r. Nr 12, poz. 114 z późn. zm.) za które grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Odrębnym i ważnym zagadnieniem jest słuchanie głośnej muzyki w samochodzie w ruchu miejskim - w ten sposób kierujący ogranicza sobie możliwość usłyszenia sygnałów pojazdu uprzywilejowanego.

Czy mogę kierować pojazdem w Polsce posiadając kanadyjskie prawo jazdy?

Kanada nie była stroną Konwencji o ruchu drogowym, sporządzonej w Wiedniu dnia 8 listopada 1968 r. (Dz. U. Nr 5 poz. 40 i 44), dlatego też kanadyjskie krajowe prawo jazdy nie uprawnia do kierowania pojazdem w Polsce. Mając na względzie art. 94 ust. 1 pkt 2 lit. b Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908) można kierować pojazdem w Polsce posiadając międzynarodowe prawo jazdy. Kanada znalazła się bowiem na liście państw, które ratyfikowały postanowienia Konwencji o ruchu drogowym sporządzonych w Genewie dnia 19 września i w Wiedniu dnia 8 listopada 1968 r. w kwestii wzoru międzynarodowego prawa jazdy określonego w ww. przepisach.

Czy posiadając autobus będę musiał wyposażyć go w pasy bezpieczeństwa dla pasażerów?

Obowiązek zapinania pasów bezpieczeństwa przez kierowcę i pasażerów jest uregulowany w art. 39 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908) z pewnymi wyjątkami. W obecnym kształcie przepis ten obowiązuje od 1 stycznia 1998 r. i dotyczy wszystkich pojazdów samochodowych, a więc i autobusów, które są wyposażone w takie pasy. Wymóg używania pasów obowiązuje zatem od 1998 r. jeżeli pojazd był w nie wyposażony. Odmienną kwestia jest fakt, ze aktualnie nie wszystkie autobusy są wyposażone w pasy i nie oznacza to, że nagle od 9 maja 2006 r. muszą być w nie wyposażone. Zgodnie z komunikatem Ministerstwa Transportu i Budownictwa terminem spełnienia warunków wyposażenia w pasy autobusów był 20 października 2007r. Dopiero po tym czasie nie można zarejestrować w Polsce nowego autobusu jeżeli nie będzie wyposażony w pasy bezpieczeństwa. Zmiany te nie dotyczą pojazdów już zarejestrowanych i użytkowanych. Reasumując, należy wyraźnie podkreślić, że wprowadzenie jako wyposażenia pasów bezpieczeństwa w autobusach jest jak na razie wymogiem dla producentów oraz importerów tych pojazdów i znalazło swoje odzwierciedlenie w stosownych uregulowaniach homologacyjnych.

Skradziono mi prawo jazdy. Czy mogę poruszać się na zaświadczeniu otrzymanym z Policji?

Zgodnie z art. 38 pkt 1 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908) prawo jazdy zalicza się do tych dokumentów, które kierujący jest zobowiązany mieć przy sobie oraz okazywać na żądanie uprawnionego organu. Zaświadczenie o kradzieży dokumentu wystawione przez jednostkę Policji nie jest dokumentem uprawniającym do kierowania pojazdem. Jest to dokument poświadczający jedynie fakt zawiadomienia Policji o zaistniałym zdarzeniu, lecz nie zastępuje on utraconego dokumentu. W związku z powyższym kierowanie pojazdem przez osobę posiadającą przy sobie tylko zaświadczenie o kradzieży dokumentów stanowi wykroczenie z art. 95 Kodeksu wykroczeń. Za nieposiadanie przy sobie prawa jazdy może być nałożony mandat karny.

Czy w upały mogę poruszać się samochodem, ciężarowym o DMC powyżej 12 t. bez ładunku (pustym) pomimo wprowadzonych zakazów?

Zgodnie z § 3 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 18 sierpnia 2003 r. w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach (Dz. U. Nr 161, poz. 1565)  ograniczenia w ruchu wprowadzone z powodu wysokich temperatur wywołujących uplastycznienie nawierzchni bitumicznych, nie mają zastosowania do pojazdów w stanie próżnym (bez ładunku). Oznacza to, że można poruszać się swoim pojazdem bez ładunku, w czasie ograniczeń w ruchu wprowadzonych ze względu na wysokie temperatury.

Czy prędkość 40 km/h jest prędkością minimalną z jaką należy poruszać się na autostradzie?

Zgodnie z definicją autostrady, jest to droga przeznaczona tylko do ruchu pojazdów samochodowych, które na równej, poziomej jezdni mogą rozwinąć prędkość co najmniej 40 km/h, w tym również w razie ciągnięcia przyczep. Nie oznacza to jednak, że 40 km/h jest prędkością minimalną jaka obowiązuje na autostradzie. Wymóg 40 km/h dotyczy jedynie spełnienia określonych parametrów pojazdów samochodowych, które zamierzają poruszać się autostradą. Zgodnie z art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908 z późn. zm.) „Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa, a w szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi, stanu i ładunku pojazdu, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu.” Z ust. 2 pkt 1 wynika jednak obowiązek poruszania się z prędkością nieutrudniającą jazdy innym kierującym. To kierujący decyduje, jaka prędkość w danych okolicznościach (również na autostradzie) jest bezpieczna, czyli taka, która pozwoli mu na panowanie nad pojazdem w przypadku pojawienia się zagrożenia. To również kierujący musi ocenić czy w danych warunkach prędkość, z jaką jedzie nie powoduje utrudnień dla innych pojazdów. Nie można jednak zapominać o ograniczeniu prędkością dopuszczalną, w tym przypadku 140 km/h dla samochodów osobowych, motocykli oraz samochodów ciężarowych o DMC poniżej 3,5 t.

Czy mogę jeździć posiadając zaświadczenie z Wydz. Komun., że czekam na wymianę prawa jazdy na nowe?

 

Zgodnie z art. 38 pkt 1 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908) prawo jazdy zalicza się do tych dokumentów, które kierujący jest zobowiązany mieć przy sobie oraz okazywać na żądanie uprawnionego organu. Zaświadczenie o wymianie dokumentu wystawione przez Wydział Komunikacji nie jest dokumentem uprawniającym do kierowania pojazdem. Jest to dokument poświadczający jedynie fakt przyjęcia wniosku o wydanie nowego prawa jazdy, lecz nie zastępuje on starego dokumentu. Czas na wymianę starego dokumentu był dość długi. Biorąc pod uwagę fakt, że czynność ta trwa do 30 dni, należało złożyć wniosek o nowy dokument na 30 dni przed dniem 30.06.2006 r. Policja egzekwuje prawo mając na uwadze ustalenia stanu faktycznego. Oznacza to, że ewentualne sankcje za niedopełnienie obowiązku obciążać będą kierowcę, a nie Wydział Komunikacji. Ten ostatni nie wywiązał się z zobowiązania względem interesanta, a to już jest odrębna kwestia. Roszczeń z tego tytułu można dochodzić na drodze cywilno-prawnej przed właściwym sądem. 
 

Zgubiłem prawo jazdy. Czy na podstawie poświadczenia wniosku o wtórnik, mogę jeździć?

Zgodnie z art. 38 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908) prawo jazdy zalicza się do tych dokumentów, które kierujący jest zobowiązany mieć przy sobie oraz okazywać na żądanie uprawnionego organu. Zaświadczenie wystawione przez Wydział Komunikacji nie jest dokumentem uprawniającym do kierowania pojazdem. Jest to dokument poświadczający jedynie fakt przyjęcia wniosku o wydanie wtórnika prawa jazdy , lecz nie zastępuje on zagubionego dokumentu. W związku z powyższym kierowanie pojazdem przez osobę posiadającą przy sobie tylko poświadczenie złożenia wniosku o wydanie wtórnika prawa jazdy, stanowi wykroczenie z art. 95 Kodeksu wykroczeń. Za nieposiadanie przy sobie prawa jazdy może być nałożony mandat karny.
 

Czy kierujący rowerem powinien mieć włączone światła wieczorem? Jak powinien wyglądać prawidłowo wyposażony rower?

Zgodnie z art. 51 ust. 6 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908 z późn. zm.) kierujący rowerem w czasie od zmierzchu do świtu jak również w tunelu, zobowiązany jest używać świateł stanowiących obowiązkowe wyposażenie pojazdu (roweru). Szczegółowe warunki techniczne dla określonych rodzajów pojazdów są opisane w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32 poz. 262 z późn. zm.).

Zgodnie z § 53 ust. 1  tego rozporządzenia:
,,rower powinien być wyposażony:
1)  z przodu - w jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej;
2)  z tyłu - w jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż trójkąt oraz jedno światło pozycyjne barwy czerwonej, które może być migające;
3)  co najmniej w jeden skutecznie działający hamulec;
4)  w dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku.”

Czy jest określone, jak blisko muszę jechać rowerem przy prawej krawędzi jezdni?

Zgodnie z art. 16 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908 z późn. zm.):

4.  Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.
5. Kierujący pojazdem zaprzęgowym, rowerem, motorowerem, wózkiem ręcznym oraz osoba prowadząca pojazd napędzany silnikiem są obowiązani poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu utrudniałby ruch pieszych”.
Jak wynika z powyższych zapisów ustawodawca nie określił konkretnej odległości od krawędzi w jakiej należy się poruszać jezdnią. To  kierujący decyduje, jaka odległość od prawej krawędzi jezdni w danych okolicznościach jest możliwa i bezpieczna. To również kierujący musi ocenić czy w danych warunkach odległość jaką utrzymuje od krawędzi nie powoduje utrudnień dla innych pojazdów.
 

Czy mogę korzystać z bagażnika na rowerów, z tyłu, który przysłania tylną tablicę rejestracyjną?

Zgodnie z art. 60 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.) zabrania się zakrywania świateł oraz urządzeń sygnalizacyjnych, tablic rejestracyjnych lub innych wymaganych tablic albo znaków, które powinny być widoczne. Biorąc pod uwagę obowiązujące przepisy, należy wskazać, że tablice rejestracyjne powinny być umieszczone w miejscach do tego konstrukcyjnie przeznaczonych i nie mogą być przesłonięte przez bagażnik do przewozu rowerów. Powyższe stanowisko podziela również Departament Dróg i Transportu Drogowego Ministerstwa Transportu, który w tym zakresie wyraził swój pogląd.
Odnosząc się do zdemontowanej wycieraczki tylnej, należy wskazać na przepis art. 66 ust. 2 ustawy prawo o ruchu drogowym zgodnie z którym cyt. urządzenia i wyposażenie pojazdu, w szczególności zapewniające bezpieczeństwo ruchu i ochronę środowiska przed ujemnymi skutkami używania pojazdu, powinny być utrzymane w należytym stanie oraz działać sprawnie i skutecznie.
Należy podkreślić, że nikt nie kwestionuje legalności samego bagażnika jako produktu, a jedynie sposób jego zamocowania na pojeździe, który powoduje przesłonięcie tablicy rejestracyjnej. W niektórych państwach Europy, dopuszczalne jest używanie tego rodzaju bagażników, pod warunkiem posiadania trzeciej (dodatkowej) tablicy rejestracyjnej montowanej na takim bagażniku. W Polsce, na chwilę obecną brak jest takich uregulowań prawnych.

Czy są przepisy, które określają w jaki sposób należy przewozić zwierzęta domowe?

Przepisy ustawy prawo o ruchu drogowym nie precyzują wprawdzie jak powinien odbywać się przewóz zwierząt domowych, jednak nie oznacza to, że w tym zakresie panuje pełna dowolność. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym „Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo, gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie”.

Dlatego też poniżej przedstawiamy kilka wskazówek, którymi warto się kierować podczas przewozu zwierząt
1. Zwierzę nie może zagrażać bezpieczeństwu osób znajdującym się w pojeździe,
2. Zwierzę powinno być ulokowane w konkretnym miejscu (nie powinno to być podszybie przednie czy tylna półka),
3. Zwierzę powinno mieć wyodrębnione miejsce do położenia oraz zapewniony dostęp świeżego powietrza (nie zamykać zwierząt w bagażniku!),
4. Zwierzę powinno być zabezpieczone przed nagłą zmianą położenia np. podczas gwałtownego hamowania (dostępne są specjalne pasy bezpieczeństwa dla zwierząt),
5. Zwierzę nie powinno utrudniać kierowcy kierowania pojazdem; ograniczać widoczności drogi, ograniczać łatwego, wygodnego i pewnego dostępu kierowcy do urządzeń służących kierowaniu, hamowaniu, sygnalizowaniu, oświetlaniu drogi,
6. Należy pamiętać o postojach w miejscach bezpiecznych pozwalających na załatwienie potrzeb fizjologicznych zwierząt.
 
       Większość właścicieli zwierząt domowych potrafi właściwie ocenić i przewidzieć zachowanie swoich ,,pupili” w trakcie podróży środkami transportu drogowego. Zachowanie wyobraźni i zdrowego rozsądku w trakcie przewozu zwierząt domowych winno stanowić generalną zasadę, która pozwoli na bezpieczne przemieszczanie się po drogach.

Fotoradary: właściciel auta musi wskazać sprawcę

Tylko rzeczywisty brak wiedzy na temat kierowcy, który przekroczył prędkość, zwalnia właściciela pojazdu od odpowiedzialności za wykroczenie.

Nieczytelny wizerunek kierowcy na zdjęciu zrobionym przez fotoradar to dla wielu właścicieli samochodów as w rękawie, którego starają się użyć podczas składania wyjaśnień policji lub straży miejskiej. Muszą oni jednak pamiętać, że celowe wprowadzanie funkcjonariuszy w błąd to wykroczenie, które może skończyć się kilkusetzłotowym mandatem. Do niedawna przepisy, które były podstawą do karania kierowców utrudniających w ten sposób działalnie służb kontrolujących przestrzeganie prawa na drodze, budziły pewne niejasności.
 
31 grudnia 2010 r. w kodeksie wykroczeń pojawił się wyraźny zapis, zgodnie z którym karze grzywny podlega osoba, która wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzyła pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie. Taki obowiązek nakłada na właściciela lub posiadacza pojazdu art. 78 ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Przewiduje on jedynie, że nie muszą oni wskazywać kierowcy, gdy pojazd został użyty wbrew ich woli i wiedzy przez nieznaną osobę i nie mogli temu zapobiec (np. kradzież pojazdu, zabór w celu krótkotrwałego użycia).
 
Nowy art. 96 par. 2 k.w. ma prowadzić do ujednolicenia podstawy prawnej do nakładania grzywien za świadomą odmowę wskazania sprawcy wykroczenia. Do końca 2010 r. było one wymierzane na podstawie przepisu art. 97 k.w. (przewiduje on odpowiedzialność za łamanie nieuwzględnionych w kodeksie wykroczeń przepisów prawa o ruchu drogowym) lub art. 65 par. 2 k.w. (umyślne wprowadzenie w błąd organu państwowego).
 
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono pogląd, że właściciel lub posiadacz pojazdu, który odmawia udzielenia informacji o osobie, której powierzył pojazd, naruszał art. 78 ust. 4 prawa o ruchu drogowym wówczas, gdy został on użyty zgodnie z jego wolą i wiedzą przez osobę mu znaną. Musiał więc wiedzieć, kto kierował lub używał jego pojazd w oznaczonym czasie. W takiej sytuacji niewypełnienie obowiązku z art. 78 ust. 4 p.r.d., jest umyślnym zachowaniem. Także i teraz umyślność jest podstawowym znamieniem wykroczenia polegającego na niewskazaniu kierującego pojazdem.
 
Zdjęcie z fotoradaru nie jest podstawą mandatu, gdy:
● nie widać na nim wyraźnie sprawcy wykroczenia, a właściciel pojazdu nie jest w stanie wskazać kierowcy,
● fotoradar, którym zostało zrobione zdjęcie, nie miał legalizacji,
● są na nim uwidocznione dwa auta jadące obok siebie,
● od czasu popełnienia wykroczenia uwiecznionego na fotoradarze upłynął rok i nie wszczęto postępowania.

Zajęcie miejsca niepełnosprawnym kończy się 500 zł grzywną?

 

Kierowca źle zaparkował samochód. Został on odholowany na parking depozytowy. Kiedy za takie wykroczenie można dostać nie tylko mandat?
 
Najczęściej kierowca, który nieprawidłowo zaparkuje swój samochód, karany jest 100-złotowym mandatem. Jednak kara może być znacznie surowsza. Mandat wyniesie nawet 500 zł, gdy kierowca zostawi swój samochód na miejscu parkingowym przeznaczonym dla osób niepełnosprawnych. Z tym że, jeżeli pod znakiem określającym, że dane miejsce jest dla niepełnosprawnych, została umieszczona tabliczka, która informuje, że pozostawiony pojazd zostanie odholowany (T-24), to koszty takiego parkowania rosną. Dochodzi zapłata za holowanie i przetrzymywanie pojazdu, co w sumie może wynieść nawet około 1 tys. zł.
 
Co do zasady dyspozycję odholowania pojazdu wydają Policja lub straż miejska. Tak się dzieje, jeżeli pozostawiony pojazd utrudnia ruch lub powoduje zagrożenie na drodze. Oczywiście dyspozycja taka może być wydana także za pozostawienie auta w miejscu, gdzie jest znak „zakaz postoju”, a pod nim jest, wspomniana wcześniej, tabliczka T-24 informująca o tym, że samochód może zostać odholowany.
 
W wielu przypadkach nieprawidłowego pozostawienia pojazdu nie ma jednak konieczności, by samochód odholowywać na parking depozytowy. Na koła zakładana jest blokada. Zgodnie z prawem o ruchu drogowym pojazd może być unieruchomiony w ten sposób, gdy kierowca pozostawił go w miejscu, gdzie jest to zabronione, lecz nie utrudnia to ruchu lub nie zagraża bezpieczeństwu innych kierowców czy pieszych. Taką blokadę mogą założyć tylko Policja lub straż miejska.
 
Na 100-złotowy mandat mogą liczyć kierowcy za parkowanie na chodniku czy na drodze dla rowerów. Kara jest wyższa, gdy kierowca zostawi pojazd na przejściu dla pieszych – od 100 do 300 zł. Natomiast za pozostawienie samochodu w odległości bliższej niż 10 metrów od skrzyżowania lub przejazdu kolejowego może kosztować równe 300 zł.
 
Także 300 zł to maksymalna wysokość mandatu za pozostawienie samochodu w miejscu, gdzie utrudnia on ruch innym samochodom lub widoczność znaków drogowych
 
Podstawa prawna
Ustawa z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. nr 108, poz. 908 z późn. zm.).
 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Artykuł z dnia: 2011-05-11

Renta cywilna: Uszczerbek spowodowany przez kierowcę musi być trwały

Pan Janusz K. wpadł pod samochód na drodze osiedlowej. Potrącił go kierowca, który rozwinął nadmierną prędkość. Poszkodowany domaga się renty na pokrycie wydatków na leczenie, które poniesie dopiero w przyszłości. Czy sąd musi uwzględnić jego roszczenie?

Sąd uwzględni tzw. hipotetyczne wydatki na zwiększone potrzeby poszkodowanego.
 
– Wysokość renty nie może zostać ustalona w oderwaniu od rzeczywistych możliwości zarobkowych poszkodowanego, które miałby on wówczas, gdyby nie został poszkodowany w wypadku drogowym – wyjaśnia adwokat Michał Kosiński z Kancelarii Kosiński i Wspólnicy.
 
– Dlatego renta powinna pokryć wydatki, jakie uprawniony poniesie dopiero w przyszłości, jego zwiększone potrzeby oraz zarobki i inne korzyści majątkowe, jakich nie uzyska, ponieważ utracił zdrowie – dodaje Michał Kosiński.
 
Aby obliczyć wysokość tzw. hipotetycznych wydatków potrzebnych na pokrycie utraconych zarobków i korzyści majątkowych, należy porównać wysokość średnich zarobków poszkodowanego przed wypadkiem z wysokością zarobków, jakie osiągałby, gdyby nie uległ wypadkowi, a nie jakie faktycznie osiąga po wypadku (stanowisko SN w wyroku z 9 września 1968 r., sygn. akt III PRN 49/68 nieopublikowane). Ustaleń dokonuje się według stanu w chwili zamknięcia rozprawy.
 
Pracownikowi, który osiągnął wiek emerytalny, sąd może przyznać rentę uzupełniającą wówczas, gdy wykaże, że gdyby nie uszczerbek na zdrowiu, to nadal osiągałby dochód, którego teraz nie może uzyskać, nawet zachowując zdolność do pracy. Poszkodowany musi przedstawić konkretne dowody, ponieważ samo prawdopodobieństwo dalszej pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego nie wystarczy, aby sąd przyznał mu rentę.
 
Gdy poszkodowanym jest człowiek w wieku podeszłym, który już wkrótce utraciłby zdolność do pracy na skutek starzenia się, to sąd orzekając o rencie odszkodowawczej, powinien to wziąć pod uwagę.
 
Podstawa prawna
Art. 444 ustawy z 23 kwietnia 1964. – Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
 
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Artykuł z dnia: 2011-05-09

Czy wydatek na mandat mogę uwzględnić w kosztach podatkowych firmy?

 

Nie uważa się za koszty grzywien i kar orzeczonych w postępowaniu karnym, karnym skarbowym, administracyjnym i w sprawach o wykroczenia
 
Podatnik, jadąc na spotkanie z kontrahentem, przekroczył prędkość. Został ukarany przez policję mandatem w wysokości 500 zł. Nie obeszło się również bez punktów karnych.
 
- Czy wydatek na mandat mogę uwzględnić w kosztach podatkowych firmy - pyta pan Marek z Katowic.
 
Niestety nie. Wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji zawarte są w rozdziale XI kodeksu wykroczeń. Natomiast jako karę za wykroczenia kodeks przewiduje grzywnę.
 
Arkadiusz Juzwa, doradca podatkowy w Śląskim Centrum Podatków, przypomina, że podstawy do nakładania mandatów karnych zawarte są w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia. W wypadkach wskazanych w ustawie i na zasadach w niej określonych uprawniony organ może nałożyć grzywnę w drodze mandatu karnego. Uprawnionym organem, który prowadzi postępowanie mandatowe, jest Policja oraz inne organy, gdy przepis szczególny tak stanowi. Przykładem przepisu szczególnego jest w tym zakresie m.in. ustawa o strażach gminnych, która wśród uprawnień strażników wymienia nakładanie grzywien w postępowaniu mandatowym za wykroczenia.
 
- Mandaty karne nakładane za wykroczenia drogowe przez policję i straże gminne są formą grzywien orzekanych w sprawach o wykroczenia, które ustawodawca podatkowy wprost wyłącza z kosztów uzyskania przychodów – wyjaśnia Arkadiusz Juzwa.
 
Ekspert dodaje, że niezależnie od tego, w przypadku mandatów za wykroczenia drogowe problematyczne i tak byłoby ich uznanie za koszt podatkowy jako taki, biorąc pod uwagę związek tego rodzaju wydatków z przychodami podatnika. Jak podkreśla nasz rozmówca, dał temu wyraz naczelnik Podkarpackiego Urzędu Skarbowego w postanowieniu w sprawie interpretacji prawa podatkowego z 18 lipca 2005 r. (nr PUS.I/423/ 37/05). Stwierdzono w niej, że wydatki na pokrycie zapłaconych w czasie odbywania podróży służbowych przez pracownika spółki mandatów za przekroczenie przepisów o ruchu drogowym nie pozostają w żadnym związku przyczynowym z konkretnym przychodem podatnika. Nie stanowią więc kosztu uzyskania przychodu.
 
Podstawa prawna
Art. 23 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz .U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.).
Art. 16 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz. U. z 2011 r. nr 74, poz. 397).
 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Artykuł z dnia: 2011-05-18

Droga konieczna musi być bezpieczna

 

Nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej. Czy właściciel może się wówczas domagać od sąsiadów, aby zezwolili mu na przejście i przejazdy oraz przeprowadzili drogę konieczną?
 
Właściciel oraz użytkownik wieczysty nieruchomości mają prawo domagać się od właścicieli sąsiednich gruntów ustanowienia za wynagrodzeniem służebności drogowej, wówczas, gdy jego nieruchomość nie ma dostępu do drogi publicznej lub do należących do tej nieruchomości budynków gospodarskich użytkowych lub mieszkalnych. Chodzi tutaj o umożliwienie sąsiadowi dojścia, dojazdu i przepędu zwierząt na jego posesję. W tym celu wytycza się drogę konieczną, która powinna w jak najmniejszym stopniu obciążać grunty, przez które ma prowadzić, położone w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości niemającej dostępu do drogi.
 
Dlatego nie można np. domagać się ustanowienia drogi koniecznej dla ruchu pieszego, wówczas gdy istnieje dostęp do drogi, ale przeznaczony jest on tylko do ruchu kołowego. Wystarczy wtedy dostosować istniejący przejazd do ruchu pieszego.
 
Natomiast zdaniem Sądu Najwyższego (sygn. akt II CKN 786/ 98, opublikowany w OSNC 2/00 poz. 34) nieodpowiedni dostęp do drogi publicznej jest nawet wówczas, gdy wyjazd z nieruchomości, która do tej drogi przylega, stwarza niebezpieczeństwo w ruchu drogowym.
 
Z kolei właściciel, który postawił budynek na całej szerokości nieruchomości i w ten sposób uniemożliwił jej dostęp do drogi publicznej, nie może żądać ustanowienia służebności drogi koniecznej w celu zapewnienia sobie innego dojazdu. Dlatego rozpoznając wniosek o ustanowienie drogi koniecznej, sąd zawsze musi wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, a więc zarówno przyczynę pozbawienia dostępu, jak i aktualnie istniejącą możliwość ustanowienia go.
 
Podstawa prawna
Art. 145 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Znak drogowy B-2

Odpowiadając na pytanie internauty „ Jakie konsekwencje są z niestosowania się do znaku B-2” informujemy, że niestosowanie się do znaku B-2 tj. zakaz wjazdu, skutkuje nałożeniem na kierującego mandatu karnego w wysokości od 20 zł do 500 zł i 5 pkt karnych.

 

Zdarzenia drogowe

Najświeższe informacje

Policjanci odnotowali

Maj 2012

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.
pn wt śr cz pt so nd
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
wydarzenia z dnia pozostałe statystyki

Powiadom nas

Kod obrazkowy:
Przepisz kod:

Popieraj swoją policję

Ankieta

Copyright © 2007 - Wszystkie prawa zastrzezone Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach
CMS   Edito     powered by
realizacja: Ideo